Kilkudziesięciu kolejarzy pikietowało w środę Urząd Marszałkowski w Łodzi przeciwko likwidacji kolejowych połączeń regionalnych.
Od przyjęcia postulatów związkowców zaczął wczoraj swoje urzędowanie nowy marszałek województwa łódzkiego- Włodzimierz Fisiak.
Wcześniej kolejarze blokowali tory w Karsznicach. Według protestujących, zbyt niskie dofinansowanie samorządu województwa łódzkiego na przewozy regionalne spowoduje, iż na początku grudnia zostanie odwołanych w regionie przynajmniej 29 pociągów.
Kolejarze sprzeciwiają się przede wszystkim całkowitej likwidacji pociągów pasażerskich na dwóch liniach: Herby Stare-Zduńska Wola oraz Bednary-Zgierz-Łódź Kaliska.
Zniknięcie z rozkładu dwanastu pociągów oznacza utrudnienie życia nie tylko pasażerom, którzy dojeżdżają do pracy, ale także młodzieży i dzieciom, korzystającym z tych połączeń w drodze do szkoły.
Do stołu negocjacyjnego obie strony mają usiąść dopiero w najbliższy poniedziałek- 4 grudnia. Nowy rozkład jazdy pociągów ma obowiązywać od 9 grudnia.




