Zamówienie taksówki w ostatnie dni roku graniczy z cudem. Podobnie będzie w Sylwestra. A to oznacza, że na bale będziemy musieli dotrzeć pieszo.W święta i w sylwestra zawsze brakuje taxi. Nic nie da zwiększenie limitów i licencji. Część taksówkarzy zrezygnowała z pracy w święta ze względu na swoje rodziny. Wiadomo, że każdy chce spędzić Wigilię w domu, z najbliższymi. Część natomiast nie wyjechała, bo bała się przekroczenia rocznych limitów. Taksówkarze mogą bowiem w ciągu roku zarobić do 39 tys. zł brutto. Jeśli przekroczą tę kwotę, muszą przez następne trzy lata płacić podatek VAT, w wysokości najczęściej 3 proc. od utargu. I to niezależnie od wysokości dochodu w danym roku. W święta tak wiele osób chce skorzystać z taksówki, że obsłużenie wszystkich jest niemożliwe Jest szansa, że problem z zamówieniem taksówki w świąteczne dni znacznie się zmniejszy już w przyszłym roku. A to dlatego, że minister wreszcie zdecydował się na podwyższenie limitów dla taksówkarzy. W 2008 roku będą mogli zarobić do ok. 50 tys. zł brutto bez konieczności opłacania podatku VAT.




