Czwarty raz w 17-letniej historii wznowionych Łódzkich Spotkań Teatralnych zamiast pierwszego miejsca przyznano równorzędne nagrody trzem zespołom. Werdykt był jak cała edycja – estetycznie różnorodna, ale bez faworytów. Co roku na ŁST przyjeżdża ten sam skład jurorów, artystów legend, jak Ewa Wójciak i Leszek Mądzik, czy cenionych w środowisku znawców alternatywy, jak Lech Śliwonik i Tadeusz Kornaś. Ale ich deklarowane zasiedzenie w tradycji lat 60. i 70. powoduje, że pokoleniowy most, rozciągany stopniowo wraz z upływem czasu, zaczyna wreszcie pękać. Młoda alternatywa jest upupiana. Zamiast kreatywnej wypowiedzi nagradza się „zaangażowanie”, nawet gdy jest teatralnie miałkie. Jeśli nic się w formule festiwalu nie zmieni, za kilka lat prawdziwie twórcze porozumienie nie będzie już możliwe.
Werdykt Łódzkich Spotkań Teatralnych:
Jury ŁST 2008 (Ewa Wójciak, Piotr Cieplak, Tadeusz Kornaś, Leszek Mądzik, Lech Śliwonik) przyznało trzy równorzędne nagrody po 3 tys. zł:
- Teatrowi Brama z Goleniowa za przedstawienie „My” w reż. Daniela Jacewicza
- Grupie Art. 51 ze Zgierza za spektakl „Extra Virgin” w reż. zespołowej
- Teatrowi Pracownia Prowincja (Konin-Michałowice-Gleniów-Gdynia) za spektakl „Podróże dookoła pokoju stołowego” w reż. Tadeusza Rybickiego




