Właśnie teraz, kiedy inne polskie regiony odczuwają już kryzys – w Łódzkiem gospodarka nadal się rozwija – powiedział Włodzimierz Fisiak, marszałek województwa łódzkiego na wczorajszej konferencji prasowej „Jak Łódzkie radzi sobie z kryzysem”. Na razie Łódzkie radzi sobie bowiem całkiem nieźle. W styczniu, pod względem liczby zarejestrowanych bezrobotnych (10 proc.), nadal byliśmy lepsi od średniej krajowej (10,5 proc.). Mniejsze bezrobocie panowało tylko w pięciu województwach. Ale co najważniejsze – w Łódzkiem, jako jedynym w Polsce, sprzedaż przemysłu w styczniu 2009 wzrosła, w porównaniu ze styczniem 2008, i to aż o 2 procent. Zaś produkcja budowlano-montażowa o 12,7 proc. (wzrost w kraju – 7,4 proc.)
Innymi wskaźnikami też nie musimy się wstydzić. Nakłady inwestycyjne na mieszkańca w Łódzkiem między styczniem a wrześniem roku 2008 sięgnęły 2146 zł i były co prawda ponaddwukrotnie mniejsze niż w Mazowieckiem (4449 zł), niższe niż w Dolnośląskiem (2749 zł), ale poza tym do trzech razy wyższe niż w pozostałych województwach.
Najszybciej rozwijały się powiaty zgierski, łódzki wschodni, wieruszowski, najwolniej zduńskowolski, pabianicki i sieradzki.
Źródło: Dziennik Łódzki





11 2009 o 20:23
Tylko Zgierz jest także w powiecie zgierskim.
A dziennik łódzki – opublikował – Powiecie i Zgierz na 2-gim miejscu, pod względem BEZROBOCIA
po pow. kutnowskim to jaki to jest ROZWÓJ???. Zgierz nie pozyskał żadnego dużego inwestora od kilku lat, a dziury w drogach większe niż w serze szwajcaeskim- JAKI TO ROZWÓJ. TYLKO PŁAKAĆ !!!!!!
11 2009 o 20:29
Jaki to rozwój skoro wg. Dziennika łódzkiego druga co do wielkości w województwie jest stopa BEZROBOCIA – bliska 15%. To poprostu skandal.
Średni wskaźnik w województwie – 10%.
Brak dużych inwestorów, brak inwestycji. Diury w drogach większe niż w serze szwajcarskim. To jest rozwój.
Tylko PŁAKAĆ!!!!!!!!!!