Nie będzie w tym roku siódmej edycji pleneru rzeźby monumentalnej, odbędzie się jednak Pierwszy Przegląd Rzeźby Plenerowej. Będzie miał formę konkursu dla artystów, którzy swoje dzieła będą musieli przygotować wcześniej. Najładniejsza dołączy do galerii rzeźb, pozostałe zostaną wystawione na sprzedaż.
Tematyką konkursu będzie rycerstwo polskie, a odbędzie się on w majowy weekend.
Tak, właśnie tak. Nasz basen „zagrał” rolę domu publicznego w filmie Filipa Bajona pt.: „Limuzyna Daimler-Benz”. Odtwórcami głównych ról byli między innymi bracia Michał i Piotr Bajorowie. Partnerowali im tak wybitni aktorzy jak Maja Komorowska, Tadeusz Łomnicki czy Wojciech Pszoniak.
W połowie „złotego wieku” Zgierz był dość dużym ośrodkiem. Miał blisko 800 mieszkańców, natomiast Łódź 450.
Niestety nadszedł „potop szwedzki”, który bardzo zniszczył nasze miasto. Lustracja w 1661 roku wykazała, że w Zgierzu zostało tylko 10 domów i 70 mieszkańców.
Od wieków stoły przyciągały do siebie ludzi. Stały najczęściej na środku pokoju stołowego i trudno było ich nie zauważyć. Najważniejszą i najmilszą czynnością, do której były używane było spożywanie posiłków. Czy to z drewna dębowego, czy orzechowego stół był najważniejszym meblem w całym domu.
W Muzeum Miasta Zgierza znajdująca się wystawa stała „Kruszówka” przedstawiająca wnętrza mieszczańskie z przełomu XIX i XX w. również poświęca dużo uwagi stołu jadalnemu. Ekspozycja przedstawia nakrycie dla dwunastu osób. Porcelanowy serwis obiadowy posiada miękkie, sfalowane i rozłożyste kształty nawiązujące do rokokowych form. Uchwyty i przykrywki są ozdobnie modelowane i pozłacane.
W tamtych czasach dużą wagę przywiązywano do zastawy i do tzw. bielizny stołowej. W muzeum zgromadzone są liczne serwisy, komplety srebrnych lub platerowanych sztućców, a także płócienne, haftowane lub dziergane serwety i serweteczki, obrusiki, fartuszki rozszyte koronką. W zbiorach znajdują się wazy, zestawy talerzy, półmiski, salaterki, solniczki, musztardniczki, sosjerki, komplet deserowy składający się z cukiernicy, niedużego dzbanka i naczynia do konfitur, a także różnego rodzaju kieliszki, karafki, karafinki, szklanki czy kufle. Zebrano również patery na owoce i ciasta, klosze do deserów i kompotierek.
Taka ilość zastawy mogłaby niejeden stół zarwać, jednak ten w Muzeum jest wykonany z drewna dębowego, więc uważam, że mógłby wytrzymać jeszcze raz tyle. Osoby zainteresowane nakryciami stołów z przełomu XIX i XX w. na pewno zainteresuje wystawa, a wielu ludzi powinno tam iść z samej ciekawości.
Wszystko zawsze od czegoś się zaczyna. W przypadku Zgierza podejrzewa się, że początkiem był pożar. Nazwa Zgierz informuje, że coś się spaliło, zgorzało. Sądzi się, że przed wprowadzeniem chrześcijaństwa nad Bzurą stała pogańska świątynia lub ołtarz ofiarny, który spłonął. Wybudowano na tym miejscu kaplicę, później kościółek. Co najmniej od 1231 roku były tam cztery lub pięć kościołów, obecnie stoi tam kościół parafialny p.w. św. Katarzyny.
W 2007r. w Urzędzie Stanu Cywilnego w Zgierzu zostały sporządzone 362 akty małżeńskie, w tym liczba małżeństw konkordatowych wynosiła 219.
Urząd Stanu Cywilnego sporządził w roku 2007 aż 792 akty urodzeń. Dla porównania w roku 2005- 698.
Urząd Stanu Cywilnego wydał w roku 2007 28 decyzji w sprawie zmian imion i nazwisk. Dla porównania w roku 2005- 20, a w 2006- 23 takich decyzji.




